Już tylko 24 godziny (w momencie, którym czytacie ten artykuł – niecałe) dzielą nas od zaprezentowania podczas Kongresu Nowej Mobilności 2021 premiery polskiego samochodu elektrycznego Vosco EV2! Całość będzie miała miejsce na terenie łódzkiego EC1 Łódź.

Nim podzielę się technicznymi nowinkami warto by się zastanowić, skąd sama nazwa Vosco. Zdaniem przedstawicieli firmy upamiętnia ona Mieczysława Wośko, będącego twórcą spółki FSO Syrena w Kutnie S.A. Zapytacie mnie jednak, a dlaczego nie Syrena? Jednym z poprzedników tego modelu, był projekt pojazdu z 2012 roku, którego podjęło się AMZ Kutno. Model ten doczekał się nawet jeżdżącego prototypu i posiadał subtelne elementy wracające do oryginalnego stylu Syreny. Niestety nazwa Syrena była już opatentowana przez firmę AK Motor, której właścicielem był niejaki Arkadiusz Kamiński, stąd model wybudowany w 2012 nazywano Syrenką. Kilka lat później projekt AMZ Kutno doczekał się kontynuacji i przeszedł do spółki FSO Syrena S.A. w Kutnie. Auto okazało się być praktycznym pięciodrzwiowym hatchbackiem. Otrzymało nazwę Vosco S106. Na początku był to pojazd benzynowy, jednak kiedy auta elektryczne zyskały na popularności modele te dostały napęd elektryczny. Po przestawieniu na produkcję aut napędzanych prądem nadano im nazwę Vosco S106 EV. Samochód nie doczekał się produkcji, ale dostał swojego następcę spod skrzydeł spółki Vosco Automotive – Vosco EV2.
Ze specyfikacji pojazdu możemy dowiedzieć się, że Vosco EV2 ma być elektrycznym, czteroosobowym pojazdem segmentu B. Posiadać moc liczącą 115 kW (w wersji sport 175 kW). Posiada akumulator Combo2, który ma pozwolić na pokonanie 300 km wg cyklu WLTP i gromadzić 31,5kWh. Do pełna będziemy w stanie naładować go w ciągu godziny do 80% – prądem stałym o mocy 30kW, natomiast wykorzystując prąd przemienny o mocy 6,6 kW w około 10 godzin.
Według producenta auto wnętrze auta ma spełniać trzy najważniejsze warunki – komfortu, ergonomii oraz symbiozy materiałów. We wnętrzu znajdziemy minimalistyczny design. Wszystkie elementy mają zapewniać komfort ruchu rąk kierowcy, a tunel centralny i podłokietnik wypełniać przestrzeń wygodą. Towarzyszyć nam będzie system multimedialny z wolnostojącym ekranem o przekątnej 9 cali oraz autorski projekt UI wyświetlany na ekranie kierowcy tzw. Instrument Cluster. Kolorystyka wnętrza jest stonowana.
Czy wy również nie możecie doczekać się tej premiery? Podzielcie się wrażeniami – czekamy na wymianę opinii o tym modelu.
Co oznacza skala w modelarstwie?
Wszystko o rozmiarze i skalach modeli samochodów - poradnik kolekcjonera Osoby rozpoczynające przygodę z kolekcjonowaniem często zastanawiają się, co właściwie oznacza skala w modelarstwie i dlaczego ten parametr jest tak ważny. W opisach [...]
Jak przechowywać modele samochodów?
Jak przechowywać modele samochodów kolekcjonerskich i kolekcję miniatur? Poradnik modelarstwa Kolekcjonowanie modeli samochodów to pasja, która łączy miłość do motoryzacji, historii i precyzyjnego wykonania. Niezależnie od tego, czy Twoja kolekcja obejmuje pojedynczy resorak, [...]
Jak zacząć zbierać modele samochodów?
Świat miniaturowych samochodów od lat przyciąga pasjonatów motoryzacji, historii oraz pięknego wzornictwa. Dla jednych to sposób na powrót do wspomnień z dzieciństwa, dla innych inwestycja lub okazja do zgromadzenia własnej kolekcji wymarzonych aut. Niezależnie [...]
Moje konwersje aut policyjnych w skali 1:43 – przegląd!
Dzisiaj chciałem trochę powspominać swoje dawne prace, które stety lub niestety rozeszły się po całej Europie. Ostatnimi czasy malowałem głównie radiowozy policyjne (lub milicyjne) albo wozy strażackie, jednak dzisiaj najbardziej chce skupić się na [...]
Spis wszystkich modeli ciągników siodłowych z włoskiej kolekcji Truck Tuning!
Jak dobrze wiecie w każdym z państw wydawane są odmienne, gazetowe kolekcje samochodów. Robi tak chociażby wydawnictwo DeAgostini lub Hachette i różnią się one w zależności od kraju motywem przewodnim lub marką pojazdów. [...]
Dlaczego uwielbiam modele „Made in Germany”
Niektórzy już na pewno się zorientowali, że oferuje dużo modeli kupionych na zachodzie Europy. W latach, kiedy u nas były co najwyżej plastikowe modele z „estetyką” z kiosku ruchu, w Niemczech czy Francji produkowali [...]






