„Kiedyś usłyszałem, że Rolls-Royce to „jacht na kołach”. Nie zgadzam się. Auta spod szyldu RR są tak wielkie, jak statki wycieczkowe. Natomiast jachtem można określić samochód dużo tańszy od Rollsa, natomiast dający tyle samo frajdy z jazdy. Mowa tu o Bentley’u Flying Spur.

Jego historia rozpoczyna się już w roku 2005, kiedy to z taśmy produkcyjnej wyjechał pierwszy model Continentala Flying Spur. Od samego początku widać było, że nie ma z nim żartów. Przepotężna 12 cylindrowa kotłownia, napęd na cztery buty, 7 biegowy automat tiptronic a wisienką na torcie była moc: 625 koni mechanicznych w najmocniejszej wersji. No szok!

Specjalny kod dla was kochani! Jak wpiszecie „autapiotrka” otrzymacie rabat -5% na zakupy na naszej stronie!

Konkurent BMW serii 7 i S-klasy nie miał jednak łatwo ze względu na cenę, ale mimo wszystko znaleźli się śmiałkowie zdolni kupić swój jacht za parę walizek gotówki. Standardowe wyposażenie (Skóry, elektryczne szyby, ISOFIX) nie robiło wrażenia, wrażenie robiła natomiast opcja dokupienia… Diamentowych Elementów wykończenia!

To nie koniec Nowinek!

W drugiej generacji modelu zniknęła już nazwa „Continental”. Zostało samo „Flying Spur”, tworząc tym samym nowy, odrębny model.

Specjalnie na kod „autapiotrka” dostaniecie rabat na zakupy -5% na naszej stronie!

Co dodano?

W sumie, oprócz Svarowskiego na pokładzie to nic. Zmieniła się sama mechanika. Dodano najmocniejszy wariant potężnej 12cylindrówki: aż 625 koni! Co za furiat! Dodano również system (i teraz uwaga) Czterech skrętnych kół (posiadacze Hondy Prelude mogą skojarzyć z 4WS, słusznie).

Dodano również ogromną ilość nowych kolorów do palety i to w sumie tyle. Od 2019 roku jest produkowana 3 generacja Flying Spura. Wiem o niej tyle: Nie zmieniło się nic, oprócz tego, że dodany został sławny kolor „British Racing Green”.

Co lubię w swoim Flying Spurze? Wykonanie i precyzję wnętrza. Model wykonany przez Kyosho to coś niesamowitego. Model jest w kolorze Piano Black w skali 1:18. Jeśli ktoś chciałby kiedyś uświadczyć tych samych wrażeń co ja, polecam kupić owy model. Jest mocno limitowany, więc śpieszcie się, póki jeszcze wiszą!”