Dzisiaj chciałem trochę powspominać swoje dawne prace, które stety lub niestety rozeszły się po całej Europie. Ostatnimi czasy malowałem głównie radiowozy policyjne (lub milicyjne) albo wozy strażackie, jednak dzisiaj najbardziej chce skupić się na tych w niebieskich barwach.
Poniżej zobaczycie mojego pierwszego Solarisa Urbino, jeszcze ze starym dachem. W tej wersji powstał tylko jeden taki pojazd, ponieważ jego następcy mieli zupełnie przemodelowane dachy (wzorowaliśmy je na wersji Urbino Electric). Model jest wykonany z żywicy i podliczając czas jaki poświęcam jednej sztuce wychodzi na to, że jednego solarisa robię 1,5 miesiąca. Możecie zamówić go i położyć na własnej półce o tutaj: Tu można zamówić Solarisa – KLIKNIJ. Dzięki zakupowi modeli żywicznych mojej produkcji wspierasz kolejne pomysły i masz wkład w nasz dalszy rozwój! Jak już wspomniałem budowa tego modelu zajmuje trochę czasu a na chwilę obecną mam już zapełnioną kolejkę – dużo prac modelarskich na karku, więc jest to oferta tylko dla naprawdę zdecydowanych klientów.

Kolejny samochód, którym się zajmowałem to Renault Master – bardzo miło mi się go malowało. Niestety z czasem coraz trudniej pozyskać model bazowy pod tą konwersję, ale mam jeszcze jednego. Może w bliskiej przyszłości znajdę trochę czasu, żeby zrobić podobnego. Oprócz Policji, chciałem na bazie tego Mastera zrobić też inne pojazdy służb takie jak ŻW, wojskowa karetka, czy straż graniczna. Mam niestety wrażenie, że żeby zrealizować wszystkie swoje marzenia nie wystarczy mi życia… chociaż kto wie, jeśli się odpowiednio zmotywuję??? 🙂

Obecnie na małej karuzeli widać np. Nysy MO, których robiłem dziesiątki, (kiedyś było łatwo o bazę) i o ile stara milicyjna Nysa to bardzo szybka konwersja, tak przy malowaniu zielonej ZOMO trzeba przysiąść dłużej za to efekt końcowy robi znacznie większe wrażenie. Alfy Romeo kiedyś przemalowywałem z Carabinieri, jednak dzięki temu, że mogę zamawiać auta z Europy Zachodniej, staram się zamawiać odrazu srebrne. A jeśli chodzi o Ducato to trudno dostać ten model, dlatego gdy tylko nadąży się okazja staram się nie omijać jego kupna. Ostatecznie zrobiłem 3 lub 4 takie radiowozy.
Skoda Yeti to kolejny radiowóz a jeszcze nie miałem okazji wspomnieć, że oprócz modeli żywicznych zajmuję się projektowaniem i drukiem kalkomanii. Zrobiłem takie min. do Skody Octavii 2, VW t5, Skody Yeti, Alfy Romeo, Kii Soul i Ducato.

Daewoo Tico również jest samochodem, który wpadł w moje ręce. Obok widać za to Lublina 3 i jest on w całości z żywicy. Nie jest to, jednak odlew mojego autorstwa. Prace nad Lublinem trwają!
Tutaj może Wam mignąć Daewoo Espero, na tym etapie staram się je skupować i nie odsprzedawać, po to żebym później mógł je radośnie przemalowywać!

Na koniec, Opel Corsa B – ich zrobiłem łącznie 3 sztuki. Widać też trochę więcej Kii Soul – ponownie jest to model dostępny w naszym sklepie a jego kupno wspiera inne moje projekty: Kia do kupienia tutaj – KLIK
Ponadto zobaczycie tutaj VW T5, którego muszę wrzucić na sklep oraz mój ostatni Solaris Urbino już z nowym dachem 🙂
Robiliśmy już wpis o Daewoo Lanosie i ten akapit możecie potraktować jako rozwinięcie tematu, od momentu kiedy wyemitowaliśmy poprzedni wpis, zestaw „Lanos” do samodzielnego montażu (https://samochodywskali.pl/produkt/daewoo-lanos-z-zywicy-do-wlasnego-montazu-143/) jest bogatszy o klosze lamp przednich (bardzo o nie walczyłem!). Lanos ze zdjęcia jest zrobiony na specjalne zamówienie i jest w sumie czwartym Lanosem jakiego w ogóle zbudowałem. Tak się składa, że mam jeszcze zamówienia na kolejne 4 Lanosy więc nie zostaje mi nic innego jak zakasać rękawy bo pracy mam już sporo 🙂


















